piątek, 26 czerwca 2015

Nocny post #2

Często strasznie tęskni się za osobami, które kiedyś były tak blisko. Które podtrzymywały nas na duchu. Które pomogły, kiedy wszyscy inni się odwrócili.
Ja mam taką osobę i cholernie mi jej brakuje. Widuję ją codziennie w szkole. Nawet czasem gadamy ze sobą, ale to nie to samo co kiedyś. Kiedyś było cudownie. Mogłam napisać o wszystkim. A teraz? Nawet nie mamy kontraktu na tyle, że nie wiemy jak wyglądają nasze sprawy z przyjaciółmi, chłopakami, dziewczynami.
To jest cholernie trudne.
Chciałabym jej to wszystko powiedzieć, ale boję się, że ona specjalnie nie utrzymuje kontaktów. Może już się znudziła?
Nie, ona nie jest taka.
Może ma innych przyjaciół i na mnie po prostu nie starcza jej czasu?
Nie wiem jak wyjść z tej sytuacji, ale będę na siebie zła jeśli nie zdążę z nią porozmawiać.
To jest konieczne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz